Moje zdrowie Młodość i uroda Zdrowie od kuchni

Nasza sonda

 tak
 nie

wyniki

Akademia Samego Zdrowia

Zapraszamy 5 kwietnia!

więcej


Piszcie do nas!

Nasz adres

Artykuły: Wigilia w zdrowej wersji

kategoria: Zdrowie od kuchni   |  autor: Kaja Tyzenhauz    | konsultacja: Ewa Sypnik-Pogorzelska, dietetyk z poradni Dietosfera

Świąteczne potrawy mogą być lekkie, nie tracąc tradycyjnego smaku. Małe zmiany sprawią, że przeżyjesz święta bez szwanku dla figury.

'

Drobne zmiany

Tradycyjne wigilijne dania przygotuj w lekkiej wersji.
  • Nie obsmażaj filetów do ryby „po grecku”. Przed dodaniem do sosu ugotuj je w wodzie.
  • Do potraw dodawaj jogurt naturalny. Ma trzy razy mniej kalorii niż śmietana
  • Aby „odchudzić” majonez do wigilijnej sałatki, wymieszaj go pół na pół z jogurtem.
  • Foremek do naczyń żaroodpornych nie smaruj masłem. Wyłóż je papierem do wypieków. Łyżka masła ma aż 120 kalorii, czyli tyle, ile pół pączka.
  • Pierogów z kapustą nie rumień na patelni. Lepiej podgrzej je na parze, układając na sicie, ustawionym nad garnkiem z gotującą się wodą. Potem możesz je skropić oliwą.

1. DOBRE ŚNIADANIE


Jeśli masz pościć do kolacji, poranny posiłek musi być sycący. W ciągu dnia możesz też pogryzać surowe warzywa. Inaczej podczas Wigilii zjesz o wiele więcej, niż chciałaś. Potrawy tradycyjnie uznane za postne też mogą pomóc Ci dotrwać do kolacji. Wypróbuj płatki owsiane albo jęczmienne. Długo gotuj je na wodzie, a po nałożeniu na talerz posyp orzechami i dodaj łyżkę miodu. Taki posiłek da Ci węglowodany złożone, które sycą na długo, bo glukoza jest z nich uwalniana do krwi bardzo powoli. To trzyma w ryzach insulinę, hormon regulujący poziom cukru. Często jego wahania powodują gorsze samopoczucie i wilczy głód.

2. SMAKOWANIE BEZ POŚPIECHU


Podczas Wigilii nie rzucaj się na wszystkie potrawy. Kiedy zjesz pierwsze danie, informacja o tym fakcie dotrze do mózgu dopiero po około 20 minutach. Dlatego daj sobie czas. Naśladuj Francuzki. Jedzą one powoli i delektują się smakiem każdej potrawy. Dlatego, mimo że kuchnia nad Sekwaną pełna jest dietetycznych pułapek w rodzaju kremu czekoladowego czy gęsiej wątróbki, Francuzki są najszczuplejsze wśród Europejek. Nie odmawiaj więc sobie przyjemności w postaci domowego sernika od mamy. Musisz tylko rozsądnie wydzielić porcję. Kiedy zaspokoisz kubki smakowe, a te zaniosą informację do ośrodka przyjemności w Twoim mózgu, zmniejszysz ryzyko nocnego podkradania świątecznych smakołyków z lodówki.

3. CENNY BARSZCZ


Jeśli nie przesadzisz z ilością uszek, esencjonalny wywar z buraków wygra dietetyczną bitwę z grzybową. Barszcz ma o wiele mniej kalorii niż zabielana śmietaną i podawana z kluskami zupa z grzybów. Do tego podgrzybki czy borowiki długo zalegają w Twoim przewodzie pokarmowym, bo są trudne do strawienia. Masz wzdęcia i Twój brzuch wygląda na większy niż w rzeczywistości. Lekki barszcz wyszczupla, bo dostarcza wody. Wypełnia ona żołądek, osłabiając w ten sposób apetyt. Jest też niezbędna, abyś dobrze trawiła. Kolejna zaleta barszczu to betanina, silny przeciwutleniacz z buraków. Zwalcza wolne rodniki, czyli cząsteczki odpowiedzialne za powstawanie nowotworów i zmarszczek. Naukowcy stwierdzili, że betanina rozprawia się z nimi co najmniej tak zajadle, jak najbardziej cenione przeciwutleniacze, pochodzące z jagód czy winogron. Jeśli jednak nie wyobrażasz sobie Wigilii bez grzybów, możesz wywar z nich dodać do barszczu.

4. RYBNE WSPARCIE


Śledzie zawierają najzdrowsze tłuszcze na świecie, czyli kwasy omega-3. Musisz ich sobie dostarczać co najmniej kilka razy w tygodniu, inaczej Twój organizm nie będzie funkcjonował prawidłowo. Zabezpieczają serce przed zawałem, a mózg przed starzeniem i poprawiają odporność. Tłuszczów tych jako jedynych nie powinnaś sobie odmawiać, jeśli się odchudzasz. Dietetycy je wychwalają, bo omega-3 zamiast tuczyć, pomagają gubić kilogramy. Kiedy tyjesz, tłuszcz, którego przybywa, przestaje się mieścić w specjalnych komórkach do jego przechowywania, czyli adipocytach. Wtedy z komórek macierzystych zaczynają powstawać nowe adipocyty. Mogą się zmniejszyć, kiedy schudniesz, jednak nigdy na dobre się ich nie pozbędziesz. Jeśli Twoja dieta jest bogata w tłuszcze omega-3, komórkom macierzystym trudniej jest przekształcić się w adipocyty. Oprócz śledzi mnóstwo omega-3 ma łosoś, makrela i tuńczyk.

5. CIASTA TYLKO DOMOWE


Piernik czy keks lepiej upiecz sama. Kupno ciast w supermarkecie co prawda oszczędza czas, ale swoją długotrwałą świeżość zawdzięczają one tłuszczom trans. Są one groźne, bo w przeciwieństwie do oliwy czy olejów Twój organizm nie potrafi ich rozłożyć. Nie dość więc, że nie dają Ci żadnych korzyści, mogą wręcz przynieść szkody. Częste jedzenie produktów z tłuszczami trans sprzyja miażdżycy i nowotworom oraz przyspiesza procesy starzenia. Producenci jednak chętnie je stosują, bo są tanie i wygodne w użyciu. Słodycze z ich dodatkiem nie rozpuszczają się np. w temperaturze pokojowej, ale za to w Twoich ustach tak. Niestety, firmy nie mają obowiązku informowania, czy produkt zawiera tłuszcze trans. Tylko niektórzy producenci podają na opakowaniach takie dane.

6. KOMPOT PEŁEN BŁONNIKA


Picie wywaru z suszonych owoców przysłuży się figurze. Taki kompot zawiera mnóstwo błonnika. Suszone śliwki, czyli podstawowy składnik wigilijnego napoju, mają co prawda sporo kalorii, ale za to garść dostarcza Ci 1/3 dziennej porcji błonnika. Tej substancji nie trawisz, ale dzięki niej z przewodu pokarmowego wchłonie się mniej tłuszczu np. ze smażonego karpia, którego wcześniej zjadłaś. Błonnik hamuje też apetyt, bo w towarzystwie wody pęcznieje w żołądku, tworząc rodzaj galaretki, i daje uczucie sytości na dłużej. Pamiętaj jednak, że kompot z suszu ma w sobie cukier, wypij więc tylko jedną szklankę.

7. ODCHUDZAJĄCE CYTRUSY


Po świątecznej kolacji obok ciast podaj cytrusy. Pomarańcza ma osiem razy mniej kalorii niż porcja keksu oraz dodatkowy bonus w postaci witaminy C. Naukowcy z uniwersytetu w Arizonie odkryli, że osoby, które mają jej mało, spalają tłuszcz o 25 procent wolniej niż te, u których ilość kwasu askorbinowego jest w normie. To dlatego, że witamina C bierze udział w produkcji L-karnityny. Ta substancja jest niezbędna, byś mogła bez trudu spalić zjedzone tłuszcze.


Najnowszy numer

Najnowszy numer

Hit na talerzu

Doktor szafran
Doktor szafran

Szczypta czerwonych nitek poprawia humor. Naukowcy odkryli, że szafran działa tak silnie, jak prozac, skuteczny antydepresant.

więcej